Organizacje pozarządowe korzystające z pomocy wolontariuszy biorą za nich odpowiedzialność. To ważne zwłaszcza wtedy, gdy przydarzy się jakieś nieszczęście. Czy stale współpracujący z NGO wolontariusz, który nie jest objęty ubezpieczeniem NNW, może liczyć na ZUS, jeśli miał wypadek, np. złamanie nogi?

Wolontariusze wykonujący świadczenia na rzecz organizacji pozarządowych muszą być zawsze ubezpieczeni. Jeśli wolontariat trwał nie dłużej niż 30 dni, organizacja pozarządowa sama powinna zapewnić ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW) – zgodnie z art. 46 ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. Oznacza to konieczność wykupienia ubezpieczenia w jednej z firm ubezpieczeniowych (a więc wydatkowania własnych środków na ten cel). W razie wypadku wolontariusza z tego ubezpieczenia pokrywane są np. koszty rehabilitacji.

Natomiast jeśli wolontariat jest świadczony przez okres dłuższy niż 30 dni, wolontariuszowi przysługuje ubezpieczenie na podstawie ustawy z dnia 30 października 2002 r. o zaopatrzeniu z tytułu wypadków lub chorób zawodowych powstałych w szczególnych okolicznościach (zwanej dalej w tekście – ustawą). W takim przypadku organizacja pozarządowa nie musi opłacać ubezpieczenia, co dla wielu NGO wydaje się atrakcyjne.

Odwołując się do przepisów ustawy, teoretycznie można ubiegać się m.in. o odszkodowanie z tytułu wypadku wolontariusza, który świadczył „pracę” dłużej niż 30 dni. Jednak okazuje się, że w praktyce uzyskanie tego świadczenia na podstawie ustawy może bardzo często okazać się niemożliwe.

Jakie świadczenie przewiduje ustawa o zaopatrzeniu z tytułu wypadków

Czytaj dalej